Jeździectwo od lat uchodzi za jedną z najbardziej równościowych dyscyplin sportowych. Kobiety i mężczyźni rywalizują tu na tych samych zasadach, w tych samych konkursach i na tych samych arenach. Paradoks polega jednak na tym, że choć kobiety stanowią większość osób uprawiających jeździectwo, ich obecność wyraźnie maleje wraz ze wzrostem poziomu sportowej rywalizacji. Dlaczego tak się dzieje? Czy decydują o tym czynniki sportowe, społeczne, ekonomiczne, a może psychologiczne?
W ramach współpracy z Projektem Respect rozpoczynamy cykl artykułów, w którym eksperci tej akcji społecznej będą dzielić się swoją wiedzą i poruszać trudne tematy. Dziś, w Dniu Kobiet, Projekt Respect zaprasza Was na artykuł psycholożki Julii Hnat o kobietach w jeździectwie. Czy perspektywa badań naukowych i realiów współczesnego sportu się pokrywa? Zapraszamy do lektury próby zrozumienia jednego z najbardziej intrygujących paradoksów naszego sportu...

Kobiety w jeździectwie. Temat, który budzi zainteresowanie. Szczególnie, kiedy mówimy o sporcie wyczynowym i zawodowstwie, często słychać pytanie: “dlaczego w rekreacji jest dominująca liczba dziewczynek, a w sporcie wyczynowym szala się przechyla i większość zawodników stanowią mężczyźni?” No właśnie. Gdzie te kobiety drodzy Państwo? Po analizie dostępnych badań wnioski z nich są z reguły niejednoznaczne, a samych badań nie ma wiele, co lepsze, w sumie nie ma jednej odpowiedzi i jednej reguły.
Trzeba zacząć od tego, że jak wiemy, nasz sport jest wolny od podziałów. Tutaj kobiety i mężczyźni rywalizują w jednym konkursie (poza konkursem Ladies, kategorią stworzoną specjalnie dla kobiet), co lepsze, nie ma również podziału wśród koni – klacze, wałachy i ogiery również rywalizują w tych samych konkursach na tych samych zasadach.

Czy zastanawialiście się nad tym, jaki związek może mieć samoocena i percepcja własnego ciała w kontekście uprawiania sportu? Odnieśmy się do jeździectwa i badania, które zostało przeprowadzone w Wielkiej Brytanii, na dużo większej grupie, bo brało w nim udział prawie 500 kobiet uprawiających jeździectwo. Biorąc pod uwagę to, jak nieliczne są badania w naszej dyscyplinie, w tym przypadku można dojść do bardzo interesujących wniosków.
Badanie Potential Impacts of Body Image Perception in Female Equestrians, opublikowane w czasopiśmie Journal of Equine Veterinary Science miało na celu zidentyfikowanie:
Większość uczestniczek znajdowała się w przedziale wiekowym 18-29 lat, jednak w badaniu uwzględniono także starsze zawodniczki, reprezentujące różny poziom zaawansowania. Autorzy podkreślają, że mimo dużej liczby badań dotyczących obrazu ciała w sporcie, jeździectwo pozostaje w tym kontekście stosunkowo słabo zbadane, mimo że jest dyscypliną silnie sfeminizowaną.
Dane do badania zebrano za pomocą internetowej ankiety składającej się z 27 pytań, podzielonych na cztery sekcje:
Respondentki oceniano również przy użyciu skali sylwetki (body image scale), obejmującej typy ciała oznaczone literami od A (najmniejsza sylwetka) do J (największa). Kobiety wskazały drugą najmniejszą sylwetkę w skali (B) jako najbardziej pożądaną w sporcie jeździeckim. Co istotne, percepcja ta nie zależała od wieku zawodniczek, ich własnej sylwetki ani poziomu zaangażowania w sport.

Znaczna część uczestniczek badania postrzegała własną sylwetkę jako większą niż idealna sylwetka w sporcie jeździeckim. Badanie wykazało istotną zależność między postrzeganiem własnej sylwetki jako większej a poczuciem skrępowania podczas jazdy konnej. Oznacza to, że zawodniczki, które postrzegały swoją sylwetkę jako większą niż idealna, częściej deklarowały dyskomfort psychiczny oraz większe poczucie bycia ocenianą podczas jazdy. Kobiety deklarowały również przekonanie, że sędziowie preferują zawodników o drobniejszej sylwetce. Autorzy badania wskazują, że percepcja własnego ciała może mieć istotny wpływ na funkcjonowanie psychiczne zawodniczek.
W szczególności negatywna percepcja własnej sylwetki może prowadzić do:
Autorzy podsumowują to następującym wnioskiem: “Perception of the ideal equestrian frame is smaller than many riders' own BI, and a larger BI perception negatively impacts rider self-confidence, potentially hindering performance and participation.”
Wyniki badania wskazują, że w sporcie jeździeckim – mimo braku bezpośrednich ograniczeń fizjologicznych związanych z płcią – czynniki psychologiczne mogą odgrywać istotną rolę w uczestnictwie i wynikach sportowych.
Percepcja własnego ciała może wpływać zarówno na pewność siebie zawodniczek, jak i ich gotowość do kontynuowania kariery sportowej. Zjawisko to jest szczególnie istotne w dyscyplinach jeździeckich, w których ocena zawodników ma charakter częściowo subiektywny, na przykład jak w przypadku ujeżdżenia.

Jak to natomiast wygląda w różnych dyscyplinach jeździectwa? Czy któraś płeć dominuje w ujeżdżeniu, WKKW, czy skokach przez przeszkody? Z perspektywy psychologii różnic indywidualnych można przypuszczać, że różnice w reprezentacji płci pomiędzy poszczególnymi dyscyplinami jeździeckimi mogą być częściowo związane z odmiennymi tendencjami w stylu regulacji działania oraz podejmowania decyzji. W literaturze psychologicznej wskazuje się, że kobiety średnio częściej wykazują strategie działania ukierunkowane na dokładność wykonania zadania, kontrolę procesu oraz minimalizowanie ryzyka błędu, natomiast mężczyźni częściej deklarują większą skłonność do podejmowania ryzyka i działania w warunkach większej niepewności.
Przy tej okazji przytoczę ciekawe badanie, w którym badacze korzystali z rankingów FEI. Jednym z celów badania było sprawdzenie wpływu płci na pozycję rankingową w międzynarodowym sporcie jeździeckim. Dane pochodziły z oficjalnych wyników i rankingów Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej (FEI)
Analizowano cztery dyscypliny jeździeckie:
Badanie wykazało różnice między płciami w poszczególnych dyscyplinach: “Males were shown to rank higher in jumping sports (senior) whereas females were ranked higher in Dressage and Endurance.” (Skoki przez przeszkody – wyższe pozycje rankingowe częściej zajmowali mężczyźni, natomiast ujeżdżenie i rajdy – wyższe pozycje rankingowe częściej zajmowały kobiety.)
Warto jednak podkreślić, że różnice te nie były analizowane pod kątem biologicznego podłoża – mogą wynikać z czynników społecznych i strukturalnych.
Autorzy podkreślają, że wyniki:
Różnice te mogą wynikać z odmiennych wymagań poszczególnych dyscyplin.
Skoki przez przeszkody charakteryzują się dużą dynamiką przejazdu, koniecznością podejmowania szybkich decyzji oraz wysokim poziomem ryzyka sportowego. Strategia przejazdu często polega na maksymalizacji prędkości przy minimalnym marginesie błędu, co może sprzyjać zawodnikom bardziej skłonnym do podejmowania ryzyka.
Ujeżdżenie natomiast opiera się przede wszystkim na precyzji ruchu, subtelnej komunikacji z koniem oraz wieloletnim procesie szkolenia. Sukces w tej dyscyplinie zależy w dużej mierze od kontroli posturalnej, czucia ruchu konia oraz długoterminowej pracy nad detalami technicznymi.
W rajdach długodystansowych kluczowe znaczenie mają zarządzanie energią konia, strategia tempa oraz umiejętność oceny stanu fizjologicznego zwierzęcia. Dyscyplina ta opiera się w większym stopniu na strategii i zarządzaniu wysiłkiem, a w mniejszym na dynamicznych reakcjach w krótkim czasie.
Badacze podkreślają jednak, że różnice te nie mają jednoznacznego charakteru biologicznego i mogą być wynikiem złożonej interakcji czynników psychologicznych, społecznych oraz strukturalnych w systemie szkolenia sportowego.
Jak się jednak okazuje, jeździectwo jest bardzo sfeminizowanym sportem, według analiz danych FEI wykazało, że:
To pokazuje, że nawet na poziomie sportowym (nie tylko rekreacyjnym) kobiety stanowią bardziej liczną grupę.
Analiza socjologiczna sektora jeździeckiego pokazuje, że historycznie jeździectwo było sportem militarnym i męskim, a w XX wieku nastąpiła silna feminizacja rekreacyjnego sektora.
Badanie wskazuje, że struktura płci w jeździectwie zależy od:

Dane z analiz prowadzonych przez Międzynarodową Federację Jeździecką wskazują, że kobiety stanowią większość w ogólnej populacji zawodników, choć ich udział maleje wraz ze wzrostem poziomu rywalizacji. Ogólne dane FEI pokazują, że:
Ponieważ liczba startów w rankingach FEI rośnie, te dane pokazują, że kobiety nie są rzadkie w zawodach, ale ich reprezentacja maleje w najbardziej elitarnej części klasyfikacji rankingowych.
Chociaż FEI nie publikuje oficjalnych statystyk udziału płci w konkretnych klasach takich jak 120-130 cm, istnieją wiarygodne źródła wskazujące, że:
Dane FEI oraz raporty branżowe wskazują, że choć kobiety dominują w szerokiej populacji jeźdźców, ich reprezentacja maleje w rankingach międzynarodowych w bardziej prestiżowych dyscyplinach, szczególnie w skokach. Analizy pokazują, że:
W psychologicznej i socjologicznej literaturze sportowej taki trend tłumaczy się najczęściej nie różnicami, biomechanicznymi i psychologicznymi, ponieważ badania nie potwierdzają większej przewagi mężczyzn w czysto sportowym sensie, ale barierami wejścia i utrzymania kariery na najwyższym poziomie, w tym wyższymi kosztami, koniecznością dużych inwestycji i dostępu do zasobów.
Podczas FEI Sports Forum 2024 podkreślano, że różnorodne podejścia do kariery (np. przerwy związane z macierzyństwem lub priorytety życiowe) mogą wpływać na to, kto kumuluje punkty rankingowe, a kto nie. To także część szerszego obrazu - struktura życia zawodnika w jeździectwie jest bardziej złożona niż tylko „być lepszym lub gorszym sportowcem”. Często wiąże się to z wyjazdami po całym świecie, na co kobiety ze względu na przykład na macierzyństwo nie zawsze się decydują.
Aspekt finansowy jest szczególnie kontrowersyjny. Jednocześnie liczba danych, którymi dysponujemy w tym zakresie, jest bardzo ograniczona. Dlatego warto patrzeć na problem szerzej, wykorzystując wszystkie dostępne informacje. Istotny jest także kolejny aspekt, który dobrze uzupełnia poprzedni wątek.

Jednym z powtarzających się w literaturze wyników jest to, że kobiety częściej wykazują motywację wewnętrzną, a mężczyźni częściej motywację rywalizacyjną oraz osiągnięciową.
Motywacja wewnętrzna oznacza uprawianie sportu dla:
Natomiast motywacja ego-orientowana wiąże się z:
W badaniach dotyczących motywacji sportowców wykazywano, że kobiety częściej mają orientację skierowaną na rozwój umiejętności, koncentrację na doskonaleniu kompetencji, długoterminowy rozwój oraz satysfakcję z procesu treningowego. Z kolei mężczyźni częściej skupiają się na wyniku, rywalizacji, wygrywaniu, rankingach oraz przewadze nad przeciwnikami.
Na podstawie wniosków dotyczących motywacji kobiet oraz mężczyzn można hipotetycznie zakładać, że część kobiet wybiera jeździectwo ze względu na kontakt ze zwierzęciem i bliskość natury, a nie tylko rywalizację sportową. Nasza wrażliwość i dbałość o szczegóły mogą sprawiać, że bardziej zależy nam na dokładności, rozwoju i relacji z koniem niż na rywalizacji i wygrywaniu.
Niestety istnieje bardzo niewiele badań, które wprost analizowałyby motywację płci w jeździectwie. Dlatego podstawą do takich dyskusji mogą posłużyć badania z psychologii sportu, które następnie można interpretować w kontekście jeździectwa.

Mamy już sporo ciekawych danych. W takim razie czas na ostatnią kwestię. Co odróżnia nas od mężczyzn? Biologia, a dokładnie menstruacja. Czy ma to w ogóle jakiekolwiek znaczenie dla uprawiania sportu? Z pewnością nie pozostaje to bez wpływu.
Jedno z pierwszych badań analizujących wpływ menstruacji na uczestnictwo kobiet w sporcie jeździeckim przeprowadzili Thompson, Barrington i Coffey wśród członkiń Pony Club Australia. W badaniu przekrojowym wzięło udział 328 dziewcząt w wieku 10–17 lat.
Wyniki wskazały, że aż 76% uczestniczek obawiało się, że inni zauważą, iż mają menstruację podczas jazdy konnej, a 91% deklarowało większy poziom niepokoju podczas jazdy w jasnych bryczesach, które stanowią standardowy element stroju startowego w wielu dyscyplinach jeździeckich.
Badanie wykazało również, że obawy związane z menstruacją mogą wpływać na poziom uczestnictwa w aktywnościach jeździeckich, szczególnie w przypadku treningów i wydarzeń klubowych. Autorzy podkreślają, że wyniki te podważają powszechne przekonanie o pełnej równości kobiet i mężczyzn w sporcie jeździeckim, wskazując, że biologiczne doświadczenia kobiet mogą wpływać na ich doświadczenie uczestnictwa w sporcie.
Autorzy zwrócili uwagę, że jeździectwo jest często przedstawiane jako jeden z nielicznych sportów, w których kobiety i mężczyźni rywalizują bez podziału na płeć. W literaturze sportowej jest to często traktowane jako przykład „sportu równościowego”. Jednak wcześniejsze analizy koncentrowały się głównie na: strukturach instytucjonalnych sportu, kulturze jeździeckiej, czy barierach społecznych. Natomiast biologiczne doświadczenia kobiet – zwłaszcza menstruacja – były praktycznie pomijane w badaniach nad jeździectwem.
Celem badania było zbadanie, czy menstruacja wpływa na uczestnictwo dziewcząt w sporcie jeździeckim, określenie, jakie obawy i trudności wiążą się z jazdą konną podczas menstruacji oraz zrozumienie, w jaki sposób kultura jeździecka (np. strój startowy) wzmacnia te doświadczenia.
Dane zebrano za pomocą anonimowej ankiety internetowej przeprowadzonej wśród członkiń Pony Club, a kwestionariusz obejmował pytania dotyczące m.in.:
Jednym z najważniejszych wyników badania było to, że znaczna większość uczestniczek odczuwała niepokój związany z możliwością ujawnienia menstruacji podczas jazdy. Aż 76% badanych dziewcząt deklarowało, że martwiło się, czy inni zauważą, że mają okres podczas jazdy.
Obawy te dotyczyły głównie widoczności krwi, możliwości przecieknięcia, oceny ze strony innych uczestników zawodów.

Jednym z najważniejszych czynników nasilających te obawy był tradycyjny strój startowy w jeździectwie – białe lub jasne bryczesy.
Badanie wykazało, że 91% dziewcząt bardziej martwiło się o ujawnienie menstruacji podczas jazdy w jasnych bryczesach. Autorzy interpretują to jako przykład zderzenia fizjologii kobiecego ciała z normami kulturowymi sportu.
Badanie pokazało, że menstruacja wpływa nie tylko na komfort psychiczny, ale także na realny poziom uczestnictwa w sporcie. Uczestniczki deklarowały, że menstruacja utrudniała udział w treningach, powodowała rezygnację z niektórych aktywności, czy zmniejszała komfort startu w zawodach.
Wpływ był szczególnie widoczny w przypadku:
Badanie wskazało, że menstruacja częściej powodowała brak podjęcia udziału w aktywności niż wycofanie się z niej po rozpoczęciu. Autorzy wskazują, że wyniki te podważają popularne przekonanie, że jeździectwo jest sportem całkowicie „neutralnym płciowo”, ponieważ biologiczne doświadczenia kobiet mogą wpływać na ich doświadczenie uczestnictwa w sporcie.

Nasz sport jest jedną z niewielu dyscyplin, w których kobiety i mężczyźni rywalizują na tym samym poziomie, w tych samych konkursach. Jednak, analizując liczne badania, nie da się nie zauważyć, że jest to temat bardziej złożony, niż mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać.
Dane FEI wskazują, że kobiety stanowią większość populacji zawodników w wielu dyscyplinach jeździeckich. Ich udział przekracza 80% w ujeżdżeniu i ponad 60% w skokach przez przeszkody. Podobne proporcje obserwuje się w badaniach populacyjnych sektora jeździeckiego, które wskazują, że jeździectwo należy obecnie do najbardziej sfeminizowanych sportów rekreacyjnych.
Jednocześnie analiza rankingów sportowych pokazuje wyraźny spadek udziału kobiet na najwyższym poziomie. Badania K. Wilkinson i współpracowników wskazują, że choć kobiety dominują liczebnie w populacji zawodników, w rankingach skoków przez przeszkody częściej wyższe pozycje zajmują mężczyźni.
Zjawisko to bywa określane w literaturze mianem „piramidy selekcyjnej”. Na niższych poziomach sportu, obejmujących zawody regionalne czy ogólnokrajowe oraz konkursy o wysokości przeszkód około 120–130 cm, udział kobiet jest bardzo wysoki i odzwierciedla strukturę całej populacji jeźdźców. Wraz ze wzrostem poziomu sportowego liczba kobiet jednak maleje.
Jednym z najczęściej wskazywanych mechanizmów, choć bardzo kontrowersyjnym, jest selekcja ekonomiczna. Jak zauważa Katherine Dashper, sport jeździecki należy do najbardziej kosztownych dyscyplin sportowych, a dostęp do koni wysokiej klasy, infrastruktury treningowej oraz międzynarodowego systemu startów wymaga znacznych zasobów finansowych. W takich warunkach kariera sportowa często zależy nie tylko od umiejętności zawodnika, lecz również od dostępu do kapitału, sponsorów oraz zaplecza organizacyjnego.
Dlaczego jednak ten aspekt działa na niekorzyść kobiet? Znamy chyba zbyt wiele kobiet sukcesu, by ten fenomen zrozumieć.
Jednocześnie badania nad wynikami sportowymi sugerują, że gdy kobiety docierają do najwyższego poziomu rywalizacji, różnice w osiąganych wynikach są niewielkie. Analizy rezultatów zawodów wskazują, że średnie miejsca zajmowane przez zawodników obu płci są bardzo zbliżone, co podważa tezę o przewadze którejkolwiek z grup ze względu na płeć.
Co ciekawe, coraz więcej badań zwraca również uwagę na czynniki biologiczne specyficzne dla kobiet w sporcie jeździeckim, takie jak wpływ cyklu menstruacyjnego na komfort startów czy doświadczenie uczestnictwa w sporcie. Badanie przeprowadzone wśród zawodniczek Pony Club przez K. Thompson i współpracowników wskazuje, że kwestie te były dotychczas niemal nieobecne w literaturze naukowej dotyczącej jeździectwa.
W świetle dostępnych badań sport jeździecki jawi się więc jako interesujący przykład dyscypliny, w której formalna równość zasad nie zawsze przekłada się na identyczne doświadczenia uczestników. Dominacja kobiet w populacji jeźdźców współistnieje z ich mniejszą reprezentacją w sportowej elicie, co może sugerować wpływ złożonych czynników społecznych, ekonomicznych i kulturowych.
Jeździectwo jest sportem pięknym, szalenie złożonym, a na dodatek w tej złożoności pełnym pytań, na które — szczerze mówiąc — nie wiem, czy zdołamy odpowiedzieć w sposób jednoznaczny. Jednym z tych pytań jest właśnie to, stawiane od wielu lat: „dlaczego kobiet jest jednocześnie tak mało i tak dużo?”
Nie mam na nie jednoznacznej odpowiedzi, a wszystkie artykuły, raporty i badania prowokują mnie do kolejnych pytań. Wiem jedno — wszystkim kobietom pragnę życzyć wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet.
Autorką artykułu jest
Julia Hnat – magister psychologii, specjalizująca się w psychologii sportu i przygotowaniu mentalnym zawodników. Ekspertka akcji społecznej Projekt Respect. Na co dzień pracuje ze sportowcami, wspierając ich w budowaniu odporności psychicznej. Czynna zawodniczka w dyscyplinie skoków przez przeszkody, dzięki czemu łączy wiedzę psychologiczną z własnym doświadczeniem sportowym.