In memoriam: Wibaro (Bajou Du Rouet x Graf Quidam)

Data publikacji: 2026-06-29
Kamil Grzelczyk (POL) & Wibaro, fot Dava Palej Timeless Photography



Szybki, zwinny, wygrywający niezliczoną ilość konkursów w parze z Karolem Grzelczykiem. Siwy wałach Wibaro (Bajou Du Rouet – Wiagra/Graf Quidam), urodzony 5 kwietnia 2007 roku w Polsce, przez ponad dekadę był symbolem tego, że świetny koń nie musi mieć zagranicznego paszportu. Był dowodem na to, że polska hodowla potrafi. Był i pozostanie jednym z najbardziej ukochanych koni w historii polskich skoków przez przeszkody...


Niesamowity duet: Kamil Grzelczyk (POL) & Wibaro (Bajou Du Rouet x Graf Quidam)

 


Ochabskie korzenie - historia zaczyna się od klaczy Wioli

Żeby zrozumieć tego niezwykłego wałacha jakim był Wibaro, trzeba cofnąć się do jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich stadnin SK Ochaby i do historii pełnej dramatyzmu już od samego początku. Babka Wibaro ze strony matki, klacz Wiola (Lando – Rossa Nova/Rossa Cara) odeszła zaledwie trzy dni po urodzeniu swojego źrebięcia. Mała kasztanka przeżyła tylko dzięki gigantycznemu zaangażowaniu załogi stadniny i pomocy matek zastępczych. Karmiona z butelki klaczka dorastała wyjątkowo ufna, otwarta na ludzi i na świat. Właśnie tę klacz Wiagrę (Graf Quidam – Wiola/Lando) pokochali Marian Skop i jego córka Magda, stali bywalcy SK Ochaby. Gdy Wiagra skończyła 7 miesięcy, stała się ich własnością.

Wiagra okazała się koniem z charakterem, była piękna, ale wymagająca. Właściciel, za radą Bogdana Kuchejdy (hodowcy, pasjonata i znawcy koni skokowych) podjął decyzję o jej zaźrebieniu, by nieco okiełznać jej temperament. Wybór ojca dla przyszłego źrebięcia nie był przypadkowy. Kuchejda, który sędziował ogiera Bajou du Rouet jako 4-latka i był nim zachwycony, namaścił go bez wahania. Syn wybitnego Baloubet du Rouet: trzykrotnego triumfatora FEI World Cup Final (1998, 1999, 2000), medalisty olimpijskiego i lidera rankingu WBFSH, gwarantował niemal wszystko. I tak 5 kwietnia 2007 roku na świat przyszedł siwy wałach, który miał zapisać się na kartach historii polskiego jeździectwa jako Wibaro (Bajou Du Rouet – Wiagra/Graf Quidam).



Wibaro (Bajou Du Rouet x Graf Quidam) wielokrotnie triumfował podczas cyklu Cavaliady

 

Trudne początki - koń, który "nie chciał rozmawiać"

Pierwsze próby zajeżdżenia Wibaro zakończyły się fiaskiem. Latem koń po prostu odmówił współpracy. Dopiero zimowa próba, gdy wałach miał 4,5 roku, przyniosła przełom. 

Już jako 5-latek zaczął startować pod Kamilem Grzelczykiem. Pierwsze zawody, które Kamil zapamiętał jako wspólny debiut: pierwszego dnia Wibaro bezbłędnie i w doskonałym stylu pokonał parkur klasy L, drugiego dnia bez trudu poradził sobie w klasie P. Jednak droga do szczytów nie była usłana różami. Wibaro odziedziczył po obojgu rodzicach ognisty temperament, który na początku dawał wszystkim we znaki. 

 

Para, jakiej Polska nie widziała - Grzelczyk i Wibaro na parkurach

Z roku na rok para Kamil Grzelczyk i Wibaro stawała się coraz silniejsza. W 2014 roku tydzień po tygodniu sięgali po 1. i 2. miejsce w konkursach Grand Prix w Wolicy, a w finale czempionatu młodych koni w Olszy stanęli na drugim najwyższym stopniu podium wśród koni 7-letnich. Rok 2015 przyniósł tytuł najlepszego konia polskiej hodowli podczas prestiżowych zawodów Silesia Equestrian Tour w Jakubowicach na poziomie CSI3*, a nagrodę wręczył sam właściciel Bogdan Kuchejda, jako członek Zarządu PZHK. To był wymowny symbol: hodowca własnoręcznie nagradzał swojego wyhodowanego w Polsce konia. Po drodze było wiele wpaniałych miejsc na podium, aż w 2016 roku Kamil Grzelczyk sięgnął po tytuł Mistrza Polski w skokach przez przeszkody i właśnie Wibaro był tym koniem, któremu zawdzięczał ten sukces.



Kamil Grzelczyk (POL) & Wibaro (Bajou Du Rouet x Graf Quidam)

 


Siwek z charakterem – co wyróżniało Wibaro

Ci, którzy go znali, podkreślali zawsze dwie rzeczy: na parkurze był koniem kompletnym, poza nim wyjątkowo miłym i kontaktowym. Wibaro był jednym z niewielu koni, który startował na zwykłym wędzidle i to niezależnie od tego, czy była to klasa L, czy CSIO5*. W 2019 roku, jako 12-latek, triumfował w konkursie Grand Prix CSI2* o puli nagród 98 500 euro podczas Baltica Equestrian Summer Tour w Ciekocinku. Startował z powodzeniem w konkursach zaliczanych do Longines World Ranking, będąc jednym z bardzo niewielu koni polskiej hodowli wygrywając wielokrotnie na tym poziomie. W całej karierze ten siwy wałach pod Kamilem Grzelczykiem mieli 35 wspólnych zwycięstw na zawodach międzynarodowych!

 

Odszedł siwek z Ochab

Żegnamy Wibaro (Bajou Du Rouet x Graf Quidam) siwego wałacha, który przez lata był wizytówką polskich skoków przez przeszkody i dumą rodzimej hodowli. Konia, który nauczył wszystkich tego, czego żaden łatwy koń nigdy by nie nauczył. Konia, który udowodnił, że z cierpliwości, rzetelnej pracy i dobrego rodowodu można mieć w Polsce klasowego sportowca. Konia, który za każdym razem, gdy wyjeżdżał na parkur, nosił ze sobą historię - ochabskich pastwisk, kasztanowej Wiagry odchowanej z butelki, Bogdana Kuchejdy wręczającego nagrodę własnemu koniowi i Kamila Grzelczyka, który razem z nim stał się Mistrzem Polski i wielokrotnym zdobywcą 1. miejsc.

Z żalem żegnamy tego niezwykłego konia...

 



tekst i opracowanie: equista.pl, fot. Dava Palej Timeless Photography