CHI Genewa 2019: Pierwsza wygrana Martina Fuchsa w genewskim Rolex GP!

Data publikacji: 2019-12-16
Martin Fuchs (SUI) & Clooney 51, fot. Scoop Dyga / Icon Sport
Martin Fuchs (SUI) & Clooney 51 (Cornet Obolensky x Ferragamo) w Genewie



59. edycja CHI Geneva przyciągnęła ponad 43 tys. odwiedzających, co jest najlepszym dowodem na popularność tych zawodów! Zmagania były zarazem ostatnim etapem tegorocznej odsłony Rolex Grand Slam of Show Jumping (kalendarz jest dostępny
TUTAJ), a najwięcej emocji wzbudził oczywiście 5-gwiazdkowy konkurs Grand Prix, choć nie można pominąć ogromnego wzruszenia, jakie zapanowało podczas pożegnania 17-letniego Hello Sanctosa (Quasimodo van de Molendreef – Nasia van het Gravenhof/Nabab de Reve), czyli dumy Scotta Brasha (GBR). Zamknięcie tego sezonu Rolex Grand Slam odbyło się w dniach od 12 do 15 grudnia w Genewie (SUI)

Zapowiedź CHI Geneva 2019



Na starcie najtrudniejszego konkursu (CSI5*, 160 cm) tego spotkania stanęło 40 par, a tor zaprojektowali Gérard Lachat (SUI) i Louis Konickx (NED), którzy zdecydowanie wzięli sobie do serca przygotowanie parkuru na najwyższym poziomie. Warunkiem dostania się do rozgrywki było bezbłędne pokonanie toru w I rundzie, czego dokonało tylko 11 duetów, a wśród nich przedstawiciele gospodarzy – Martin Fuchs (SUI), Steve Guerdat (SUI) oraz Bryan Balsiger (SUI) – co oczywiście rozbudziło wielkie nadzieje na zwycięstwo. Fuchs marzył o swoim pierwszym zwycięstwie w Genewie, drugi z wymienionych liczył na czwartą wygraną, a zaledwie 22-letni Balsiger cieszył się już z samego awansu, choć ten
złoty medalista młodzieżowych Mistrzostw Europy w Samorin (2017) tak samo pragnął znaleźć się na 1. miejscu. Ostatecznie najszybsi byli bezbłędni Martin Fuchs (SUI) & 13-letni wałach Clooney 51 (Cornet Obolensky – Fraulein vom Moor/Ferragamo), czyli obecni mistrzowie Europy. Szwajcar zgarnął 400 tys. franków szwajcarskich (ok. 1,55 mln złotych!), a tak podsumował swoje zwycięstwo: „Dzisiejsze wspięcie się na najwyższy stopień podium ma szczególny smak. Droga do tego celu była długa, jestem ogromnie dumny z tego, co dziś osiągnąłem. Dziękuję Genewie i Clonneyowi!”. 


Martin Fuchs (SUI) & Clooney 51 (Cornet Obolensky x Ferragamo) tuż obok trofeum



Na 2. miejscu uplasowali się Scott Brash (GBR) & 10-letni wałach Hello Senator (Carambole – Zarina/Indoctro), a na 3. pozycji znaleźli się Jérome Guery (BEL) & wyhodowany w stadninie Konie Holsztyńskie Kosicki 13-letni Quel Homme de Hus (Quidam de Revel – P-Hawaii/Candillo)! Ogier zachwycił publiczność bezbłędnymi przejazdami w I rundzie i rozgrywce, ale nie był to jedyny polski akcent tych zawodów, ponieważ na starcie stanęli również Gregory Wathelet (BEL) & 11-letni ogier
MJT Nevados S (Calvados Z – Nestia S/Romualdo), który przyszedł na świat pod okiem Stanisława Szurika. W I nawrocie duetowi naliczono 4 punkty karne, co niestety zamknęło im drogę do awansu, ale w tak trudnym konkursie pozwoliło zająć 22. miejsce.


Skok w wykonaniu zwycięskiego duetu



Rolex Grand Prix, Genewa, 15 grudnia 2019 r.

1. Martin Fuchs (SUI) & Clooney 51 – 0/0; 38,60

2. Scott Brash (GBR) & Hello Senator – 0/0; 38,65

3. Jérome Guery (BEL) & Quel Homme de Hus – 0/0; 39,07

4. Marlon Modolo Zanotelli (BRA) & VDL Edgar M – 0/0; 39,11

5. Steve Guerdat (SUI) & Albfuehren’s Bianca – 0/0; 39,66

6. Bryan Balsiger (SUI) & Clouzot de Lassus – 0/0; 39,97

7. Jos Verlooy (BEL) & Igor – 0/0; 40,45

8. Pieter Devos (BEL) & Espoir – 0/4; 37,51

9. Darragh Kenny (IRL) & Balou du Reventon – 0/4; 39,54

10. Mark McAuley (IRL) & Vivaldi du Theil – 0/4; 43,74

11. Michael Pender (IRL) & HHS Burnchurch – 0/8; 45,25

Wyniki szczegółowe


Scott Brash (GBR) & Hello Sanctos (Quasimodo van de Molendreef x Nabab de Reve) w Genewie





Jednym z ważniejszych i najbardziej wyczekiwanych elementów tegorocznej odsłony CHI Geneva było także
oficjalne pożegnanie 17-letniego wałacha Hello Sanctosa  (Quasimodo van de Molendreef – Nasia van het Gravenhof/Nabab de Reve), które odbyło się w sobotę (14 grudnia) o godz. 20:00, czyli tuż przed konkursem Credit Suisse Challenge. Scott Brash (GBR) i Hello Sanctos wykonali ostatnią wspólną rundę honorową, co sprawiło, że tłum zaczął głośno wiwatować na cześć tego niezwykłego konia, który już na zawsze zapisał się w historii jeździectwa – przypomnijmy, że dzięki wałachowi Brash został pierwszym zdobywcą Wielkiego Szlema w Rolex Grand Slam of Showjumping (2015)






tekst i opracowanie: equista.pl, fot. Scoop Dyga / Icon Sport - Rolex Grand Slam of Show Jumping, CHI de Genève / scoopdyga.com