Smutne zakończenie niedawnego wypadku na A1

Data publikacji: 2019-05-15
Sara Algotsson Ostholt (SWE) & Arpertina fot Dava Palej Timeless Photography
Sara Algotsson Ostholt (SWE) & Arpertina



Niedawno informowaliśmy o pożarze koniowozu na A1, podczas którego kierowca podtruł się dymem, jednego konia nie udało się uratować, a drugi doznał poparzeń (artykuł na ten temat można znaleźć TUTAJ). Dziś na oficjalnym profilu zawodniczki Sary Algotsson Ostholt (SWE) pojawiła się bardzo smutna informacja...



Sara Algotsson Ostholt (SWE) & Arpertina podczas BHSS 2018




Konie były transportowane po zawodach w Sopocie, a do wypadku doszło w godzinach porannych (zapalił się koniowóz). Kierowca próbował ratować przewożone zwierzęta, udało mu się to w przypadku 10-letniej klaczy Arpertina (Arpeggio – Pertina/Potsdam NRW), ale niestety nie zdołał pomóc ogierowi Chacco's Crack (Chacco's Son – Nola Directa/Lando), który zginął na miejscu. Weterynarze natychmiast zajęli się poparzoną klaczą i wydawało się, że wszystko będzie dobrze… Arpertina odeszła 15 maja, o czym poinformowała właścicielka konia, zawodniczka Sara Algotsson Ostholt (SWE):


RIP droga Peggy, bardzo mocno walczyliśmy i sądziliśmy, że zechcesz zostać z nami jeszcze przez wiele lat! Jestem smutna, byłaś takim miłym koniem o ogromnych możliwościach. Przywitaj od nas Chacco.



Wpis Sary Algotsson Ostholt (SWE) na oficjalnym profilu zawodniczki








To bardzo smutna wiadomość, dlatego w imieniu całej redakcji prosimy Sarę Algotsson Ostholt o przyjęcie wyrazów współczucia…








tekst i opracowanie: equista.pl, źródło: Sara Algotsson Ostholt/Facebook, fot. Dava Palej Timeless Photography






Inspiracje

Facebook

Instagram