CSI5* GCT Estoril: Niepokonany Scott Brash !

Data publikacji: 2014-07-13
Scott Brash & Hello Sanctos Estoril

 

Do Portugalii przyjechało wielu znakomitych jeźdźców, w tym lider światowego rankingu, Brytyjczyk Scott Brash. W Estoril pojawił się również jego rodak - Nick Skelton na wspaniałym ogierze Big Star (Quick Star x Nimmerdor), który wraca do poważnych startów po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją.

W piątkowym konkursie otwarcia najlepszy okazał się aktualny Mistrz Europy - Roger Yves Bost (na zdjęciu) dosiadający konia Vivaldo vh Costersveld (Clinton x Randel Z). 

Roger Yves-Bost & Vivaldo vh Costersveld 

Na liście najważniejszego konkursu, sobotniego, dwunawrotowego Grand Prix znalazło się 41 zawodników. Czyste konto po pierwszym nawrocie zachowało 12 z nich. W drugim nawrocie długo musieliśmy czekać na bezbłędny przejazd, jako pierwszy do rozgrywki awansował Bassem Hassan Mohammed startujący na klaczy Victoria (Tangelo Van De Zuuthoeve x Cordano).

O zwycięstwo walczyło pięciu jeźdźców, poza wspomnianym reprezentantem Kataru do dogrywki przystąpili: Nick Skelton & Big Star, Scott Brash & Hello Sanctos (Quasimodo van de Molendreef x Nabab de Reve), Christian Ahlman & Aragorn Z (Askari x Kolibri), Rodrigo Pessoa & Status FRH (Satisfaction x Sao Paulo). Jako pierwszy na parkurze pojawił się Bassem Hassan, który jechał szybko i krótko, ale nie ustrzegł się błędu na ostatniej przeszkodzie. Startujący zaraz po nim Rodrigo Pessoa ukończył bez zrzutek i w dobrym czsie - wydaje się, że Status FRH jest bardzo obiecującym koniem. Nick Skelton wjechał na hipodrom po zwycięstwo i faktycznie jego przejazd był zwycięski, ale niestety tylko do ostatniej przeszkody. Wygląda jednak na to, że Big Star znów jest w doskonałej formie, a po kontuzji nie ma już śladu. Jadący jako czwarty Scott Brash, na wspaniałym wałachu Hello Sanctos ukończył bez punktów karnych i w czasie lepszym niż Rodrigo, co przy błędach Christiana Alhmanna oznaczało, że to Brytyjczyk zwyciężył w kolejnych zawodach z cyklu GCT. Tym samym Scott potwierdził, że nie bez przyczyn nosi na lewym ramieniu opaskę lidera Longines Ranking. 

 

Scott Brash & Hello Sanctos

Na konferencji prasowej Scott Brash bardzo chwalił swojego konia - "Sanctos jest niewiarygodny - to urodzony zwycięzca, zawsze walczy do końca i zawsze chce wygrywać". Zadowolony był również Rodrigo Pessoa, który wspomniał że pracuje ze Statusem FRH dopiero od stycznia bieżącego roku i jest to koń z którym wiąże duże nadzieje. Nick Skelton potwierdził, że Big Star powrócił do znakomitej formy sprzed kontuzji - "Big Star po 9 miesięcznej absencji pokazał, że znów jest w grze, jestem z niego bardzo zadowolony, dziś skakał wspaniale"

Ranking Global Champions Tour po zawodach w Estoril przedstawia się następująco:

  1.  Edwina Tops-Alexander 176 pkt
  2. Bassem Hassan Mohammed 158 pkt
  3. Emanuele Gaudiano 157 pkt
  4. Kevin Staut 155 pkt
  5. Rolf-Göran Bengtsson 154 pkt
  6. Scott Brash 147 pkt
  7. Daniel Deusser 109 pkt
  8. Henrick von Eckermann 108 pkt
  9. Doda de Miranda 107 pkt
  10. Marcus Ehning 97 pkt

Na fotel lidera powróciła Edwina Tops-Alexander, różnice w czołowej "10" nie są jednak duże. 

 

 Wyniki

źródło: globalchampionstour.com, fot. Stefano Grasso/LGCT

Inspiracje

Facebook

Instagram