Finał Furusiyya Nations Cup 2014: Holendrzy bezkonkurencyjni!

Data publikacji: 2014-10-12
Podium - Holendrzy fot. Dirk Caremans/FEI
Holendrzy z trofeum Furusiyya Nations Cup, od lewej Jeroen Dubbeldam, Gerco Schroder, Rob Ehrens (szef ekipy), Maikel van de Vleuten i Jur Vrieling

 

Na otarcie łez

W piątek, w Challenge Cup z pulą nagród 300 tys. euro, walczyły drużyny, którym nie powiodło się w czwartkowym konkursie kwalifikującym do wielkiego finału - USA, Francja, Australia, Katar, Wenezuela i Hiszpania. Największym rozczarowaniem była postawa drużyny francuskiej - ubiegłoroczni tryumfatorzy zajęli odległe, 11. miejsce. Pierwsze miejsce w konkursie Challenge Cup zajęła drużyna Stanów Zjednoczonych w składzie Mclain Ward & Rothchild, Lauren Hough & Ohlala, Beezie Madden & Cortes C, Margie Engle & Royce, która o zwycięstwo musiała powalczyć w rozgrywce. Drugie miejsce zajęła drużyna australijska, a trzecie - francuska.

WYNIKI

 

Amerykanie - najlepsza drużyna Challenge Cup

 

Mistrzowie Świata zachwycają

Do rywalizacji o trofeum Furusiyya przystąpiły reprezentacje 8 krajów: Holandii, Niemiec, Kanady, Belgii, Wielkiej Brytanii, Brazylii, Szwecji i Włoch. Po czwartkowym zwycięstwie (o którym pisaliśmy TU) faworytami byli Holendrzy - startujący dokładnie w tym samym składzie jak w czasie MŚ gdzie wywalczyli złoty medal. Apetyt na zwycięstwo na pewno miała także reprezentacja Niemiec, podrażniona nienajlepszym występem na zakończonych niedawno Mistrzostwach Świata. 

Parkur finałowy okazał się trudny - szczególnie dużo błędów było na przeszkodzie nr 11A. Po doskonałych trzech bebzłędnych (!) przejazdach zwyciężyła reprezentacja Holandii. Autorami zerowych przejazdów byli Jeroen Dubbeldam & Zenith SFN, Maikel van de Vleuten & VDL Groep Verdi TN i Jur Vrieling na VDL Bubalu (na zdjęciu). Czwarty w ekipie - Gerco Schroder pojawił się na parkurze, ale zrezygnował po trzech zrzutkach - jego wynik, jako najsłabszy w drużynie został odrzucony i Oranje zakończyli udział w finale z wynikiem 0 pkt karnych!

 

Jur Vrieling & VDL Bubalu

Za zwycięstwo Holendrzy otrzymali nie tylko oryginalną statuetkę Furusiyya, ale również 0,5 mln euro. Swoim wynikiem udowodnili też, że w tej chwili są bezapelacyjnie najlepszą drużyna na świecie. 

W Barcelonie świetnie zaprezentowali się Kanadyjczyczycy - 4 pkt karne pozwoliły im na zajęcie drugiego miejsca. Najlepsi w drużynie byli Eric Lamaze na Zigali PS i Tiffany Foster na Tripple X III. Ten ostatni koń startując pod Benem Maherem wywalczył srebrny medal w trakcie IO Londyn 2012. Oboje wspomniani zawodnicy pokonali parkur bezbłędnie.

Trzecie miejsce z wynikiem 8 pkt karnych wywalczyli Szwedzi - tuż za nim na czwartym miejscu uplasowali się Belgowie. Niemcy po błędach zajęli "dopiero" 5-te miejsce.

WYNIKI 

 

fot. Dirk Caremans/FEI

 

Inspiracje

Facebook

Instagram